Mazury

Nasza rodzina postanowiła wyjechać na tydzień na Mazury. Wyhjechaliśmy w poniedziałek o dziewiątej rano. Jadąc zatrzymaliśmy się, aby zjeść obiad. Dojechaliśmy późnym wieczorem. Kwaterę mieliśmy już zarezerwowaną, więc nie musieliśmy żadnej już szukać. Mieszkaliśmy w domku jednorodzinnym. We wtorek wybraliśmy się nad jezioro. Było ciepło, dlatego też kąpaliśmy się w tym jeziorze. Dopiero wieczorem pojechaliśmy na kwaterę. Później zjedliśmy kolację i poszliśmy na spacer. Następnego dnia jechaliśmy bryczką i zwiedzaliśmy Mazury. W czwartek pojechaliśmy nad jezioro, gdzie pływaliśmy na kajakach i na rowerkach wodnych. Po południu zostały zorganizowane zawody kajakarskie. Kto chciał wziąć udział musiał się zapisać i czekać na jego kolej. Rywalizacja polegała na wyścigu. Należało płynąć kajakiem po flagę i jak najszybciej z nią wrócić. Mój brat zajął drugie miejsce. W piątek i sobotę chodziliśmy nad jezioro. Kąpaliśmy się, pływaliśmy na kajakach i graliśmy w siatkówkę. W niedzielę rano wyruszyliśmy do domu. Po drodze znów zatrzymaliśmy się aby coś zjeść. Po godzinie dwudziestej dojechaliśmy na miejsce.


Kabarety - alveo najtaniej - Wieczory tematyczne - bielizna termoaktywna - Noclegi Rewal - Łeba - Fryzjerstwo Warszawa - kredyt mieszkaniowy - skutery 2 - Żłobek Wrocław